Strona 1 z 32

Buczenie, pojękiwanie z komory silnika - elektrozawór

PostWysłany: 25 Sie 2012 22:18
przez pablo
Witam,

Może ktoś z Was mi pomoże... O ile mój post przebije się przez ten spam...

Kupiłem używaną Insignię 2.0 CDTI 130KM. I niby wszystko o.k. oprócz jednego problemu. Ze strony silnika (patrząc na silnik po jego prawej stronie) wydobywa się dziwne buczenie słyszalne zarówno na postoju jak i w ruchu tak do 2,5 tys obrotów. Nie jest to na pewno elektrozawór sterowania turbiny (zmieniony). Nie jest to rozrząd (podmieniono wraz z pompą wody i dźwięk nie ustał). Zdejmowali w ASO też pasek i nie jest to alternator. W ASO twierdzą, że może to być pompa wtryskowa, ale żeby mi to sprawdzili (przez podmienienie innej) to musiałbym zapłacić ponad 1 tys. zł!!! I wcale nie musi to być to (mam nadzieję...). Może ktoś z was już to przerobił i wie co to może być. Niby nie jest to bardzo głośne ale o takiej częstotliwości, że przebija się przez normalną pracę silnika i nawet głośniej nastawione radio.
Przy okazji zaobserwowałem, że po otwarciu samochodu i wejściu do niego słychać takie jednostajne buczenie. Czy macie też coś takiego? Może tu jest jakiś trop wyjaśniający to buczenie podczas pracy silnika...

Pozdrawiam

Re: Buczenie, pojękiwanie z komory silnika

PostWysłany: 30 Sie 2012 18:02
przez pm_35
Witam Serdecznie.
Mam na imię Piotr i jestem nowy na tym forum.
Od kilku miesięcy jestem posiadaczem Opla Insigni 2.0 CDTI 160 KM Automat OPC Line.
Mam bardzo podobny problem jaki opisał Pablo z tym że u mnie jest ten dziwny dźwięk raczej tylko w czasie jazdy, w serwisie nic nie słyszą a to jest bardzo irytujące zwłaszcza przy niskich prędkościach obrotowych silnika jest to dość głośne.
Ten dziwny dźwięk pojawia się przy delikatnym dodawaniu gazu, bez gazu jest git.
Może ktoś miał taki lub podobny problem i może nam pomóc?
Z góry dziękuję i pozdrawiam.

Re: Buczenie, pojękiwanie z komory silnika

PostWysłany: 31 Sie 2012 22:20
przez Maciax
U mnie też to słychać mam silnik ten słabszy 2 l diesel w automacie. Przy niskich obrotach tak jakby jakieś łozysko.... wkurza to troche
rocznik 2010 90 tysi przejechane

Re: Buczenie, pojękiwanie z komory silnika

PostWysłany: 01 Wrz 2012 14:12
przez pablo
Może w Waszym przypadku to jest ten elektrozawór sterowania turbiny, który znajduje się nad chłodnicą. Podobno uszkodzony daje też podobny efekt dźwiękowy. Po otwarciu maski ten dźwięk powinien być słyszalny od strony właśnie tego takiego małego białego zaworu. U mnie go wymienili więc wiem, że to nie on mnie tak irytuje. Mam zamiar pojechać teraz do specjalisty od pompy wtrysków może on mi potwierdzi lub nie że to wina pompy. I mam nadzieję, że to nie ona bo nowa kosztuje coś okolo 7 tys. Można ewentualnie ją regenerować lub kupić używkę, ale to już nie będzie gwarantować sukcesu. Na pewno coś z tym zrobię, bo za bardzo mnie ten dźwięk drażni. Pisałem, że na postoju ten dźwięk jest słyszalny, ale to tylko wtedy, gdy podkręcę obroty do 1000 i powyżej. Najbardziej to slychać podczas jazdy w przedziale 1000 - 2000 obrotów.

Jeśli uda wam się coś z tym zrobić, to dajcie znać.
A tak swoją drogą to skoro nie jest to odosobniony przypadek to serwis powinien sobie z tym poradzić. Na razie rozkładają ręce...

Re: Buczenie, pojękiwanie z komory silnika

PostWysłany: 03 Wrz 2012 20:08
przez pm_35
Witam Panowie.
Jeżeli chodzi o zawór turbiny o którym piszecie to nie jest to jego wina.
Zawór jak hałasuje to z reguły przy odpuszczaniu gazu, u mnie podkładali ten zawór i nic się nie zmieniło.
Mimo ze nie jestem znawcą od diesli bo jest to mój pierwszy diesel także zastanawiam się czy nie jest to wina pompy wtryskowej,
ten dźwięk bynajmniej u mnie jest jakby stały to znaczy, nie rośnie wraz ze wzrostem obrotów silnika.
Pozdrawiam.

Re: Buczenie, pojękiwanie z komory silnika

PostWysłany: 03 Wrz 2012 20:32
przez pablo
Czyli wiemy, że u nas to nie zawór. Mam zamiar w najbliższym czasie wybrać się do firmy regenerującej pompy. Może po samym dźwięku będą wstanie stwierdzić czy to pompa jest przyczyną. W ASO sprawdzali ciśnienie i pompa wytwarza prawidłowe. Trochę dziwne, że przy 70 tys. zaczęła by tak jęczeć. Ale któż to wie. A jeśli to pompa to stanę przed dylematem - naprawiać czy kupić używkę. Nowej nie za bardzo chcę, bo to ponad 7 tys...

Re: Buczenie, pojękiwanie z komory silnika

PostWysłany: 04 Wrz 2012 08:42
przez Maciax
Na moje ucho u mnie to nie będzie na pewno pompa. Ja obstawiam na skrzynię i jakieś łożysko bo dźwięk jest głośniejszy albo cichnie w momentach naciskania lub odpuszczania gazu. A czasami wcale go nie słychać. I sam fakt, że tylko przy niskich obrotach jest słyszalny. Moja Isia już nie jest na gwarancji niestety ale może inni którzy mają ten sam problem podrążą temat i dowiemy się jakie licho tam buczy :)
pozdrawiam

Re: Buczenie, pojękiwanie z komory silnika

PostWysłany: 04 Wrz 2012 20:32
przez pm_35
Witam ponownie.
U mnie z tym dźwiękiem jest dokładnie tak samo, pojawia się jak dodaje gazu a bez gazu jest cisza.
Występuje w przedziale obrotów od ok 1500 do ok 2000 a może dalej też, tylko już wszystko inne głośniej chodzi i ten jęk już tak nie wpada w ucho.
Mam skrzynie automat i przejechane 85000 km no kurcze nie sądzę żeby to była skrzynia no chyba że te Insignie to jest jedno wielkie gówno Opla.
Map oprócz Insigni, SINTRĘ 3.0 v6 w automacie i tam mam przejechane 400000 km auto chodzi jak marzenie jest ciche, nawet bardzo ciche i spala 13 literków gazu,Poezja.
Mam nadzieję że uda nam się rozwiązać ten problem bo mnie takie rzeczy baaardzo wkurzają i jak nic z tym nie zrobię to będę musiał pozbyć się tego samochodu.
Pozdrawiam.

Re: Buczenie, pojękiwanie z komory silnika

PostWysłany: 05 Wrz 2012 21:30
przez pablo
U mnie to chyba jednak nie skrzynia (manualna). Ten dźwięk jest słyszalny bardziej w czasie jazdy ale słychać go także na postoju, szczególnie przy zwiększonych obrotach. Obstawiam więc raczej pompę. I dochodzi ewidentnie od strony pompy lub alternatora, ale ten ostatni byl już sprawdzany. Pozostaje więc chyba już tylko pompa.

Re: Buczenie, pojękiwanie z komory silnika

PostWysłany: 06 Wrz 2012 20:53
przez pablo
Bylem u fachowca od pomp - jego diagnoza to nie pompa. Pompa nie ma łożysk a to ewidentnie jest dźwięk od jakiegoś łożyska. Powiedział, że zajmie się tym. Muszę umówić się na jakiś termin.
A tak swoją drogą, to w ASO nie wiedzą, że pompa wtrysków nie ma łożysk?