Drgania na kierownicy

<<

gostek_71

Posty: 98

Dołączenie: 19 Lis 2012 16:09

Post 02 Sty 2017 09:09

Re: Drgania na kierownicy

Pablito86ZG napisał(a):Witam ja również mam ten problem
Od 120 do 230 są drgania
Koła wyważone chyba 20 razy ...
Insygnia 2.0Cdti automat 2009 rok 235 tyś przebiegu


Jeżeli masz niepowybijane tuleje to na bank wina opon lub gów...nej maszyny do wywarzania kół. U mnie zmiana warsztatu i jak ręką odjął.
2.0 CDTI, 160KM, manual, 2009r
<<

Pablito86ZG

Posty: 18

Dołączenie: 30 Gru 2016 18:52

Post 02 Sty 2017 10:51

Re: Drgania na kierownicy

Dziękuję za podpowiedź :)

Forum Opel Insignia poleca:

<<

Pablito86ZG

Posty: 18

Dołączenie: 30 Gru 2016 18:52

Post 06 Lut 2017 19:51

Re: Drgania na kierownicy

Zmieniłem Koła było chwilę dobrze natomiast po krótkim postoju problem bicia kół powrócił po czy znów się uspokoił i tak co jakiś czas bije .....
Zwłaszcza jak zajadę z np autostrady zatrzymam sie i jak ruszam to bicie zaczyna występować tylko przez chwilę później jest ok nawet jak zwalniamy i przyspieszam...Nie kleje tego auta
<<

Pablito86ZG

Posty: 18

Dołączenie: 30 Gru 2016 18:52

Post 06 Lut 2017 19:54

Re: Drgania na kierownicy

Zawieszenie nowe tuleje wzmacniane opla oryginalne Koła nowe opony nowe tylko tarcze mam stare ...
Półoś to to chyba nie jest ponieważ nie bije tylko przy przyspieszeniu ...
Tarcze musiały by być mega krzywe żeby bicie występowało od nich
<<

midbass

Posty: 19

Dołączenie: 16 Paź 2013 17:50

Post 03 Kwi 2017 21:05

Re: Drgania na kierownicy

Witam,
Ja z trochę dłuższą, ale wydaje się ciekawą historią w temacie drgania kierownicy.

Mam Insignię z 2010 r. w październiku po zmianie opon z letnich na całkiem nowe zimowe (na tym samym komplecie felg strukturalnych) samochód po kilku kilometrach zaczął mi drżeć w przedziale 120-150 km/h jak wszystkim tu piszącym - cały, nie tylko kierownica. Wymiana była w tym samym serwisie co przez poprzednie 5 lat - wcześniej bez żadnych problemów i w Insigni i we wcześniejszych samochodach. Więc wróciłem na doważenie i nic, dalej to samo.

Przez 2 miesiące robiłem cuda wianki: ponowne wyważanie, wyważanie w innym serwisie na samochodzie bez zdejmowania - wyrok: wadliwe opony. Zareklamowałem, co ciekawe przyjęli reklamację na dwie. Zamówiłem nowy komplet tego samego modelu, raptem kilkutygodniowe. W między czasie założyłem u tych "zaufanych" stare 7-letnie zimówki i znowu to samo. Jak tylko przyszły założyłem u nich te nowe w tym sprawdzonym serwisie i co... znowu bije. No to myślę sobie: krzywe felgi. Ale nie możliwe przecież - musiałyby być skręcone w chińskie S, żeby opona nie wyrównała - z resztą wyważarka powinna wyważyć.

Wtedy trafiłem na ten wątek i co... od razu jadę do ASO, wymienili mi tuleje (chyba, bo nie widziałem jak to robili, a zapomniałem poprosić o stare). A zacząłem mieć wątpliwości czy wymienili, bo po wymianie dalej to samo. Głupi byłem bo nie dałem im ocenić czy to to, tylko pojechałem i mówię wszyscy to mają więc wymieniamy :)
Totalnie zrezygnowany zostawiłem ten temat przez grudzień, styczeń, itd. Myślę sobie przyjdzie wiosna i tak muszę kupić nowe letnie i wtedy się zobaczy co dalej.

I teraz najlepsze...
Zanim to zrobiłem pojechałem najpierw do tego "zaufanego" serwisu innym samochodem - prawie nówka - niecały rok, 15 tys. przebiegu, zero lądowań w dziurach, itd.... i wymienili mi na zeszłoroczne letnie, na oryginalnych fabrycznych felgach, wszystko trzymane przez zimę na stojaku w poziomie jedna nad drugą bez dotykania, jak kazano. W zeszłe lato jazda bajka jak po szynach. Wkładają mi je, jadę w podróż 600 km i nie od razu, ale tak gdzieś po 40 km samochód zaczyna... uwaga... cały się trząść - przypominam to ten sam serwis, inny samochód, a objawy te same jak w Insigni - przedział prędkości od 120 do 150. Nie mogłem zawrócić, więc po drodze podjeżdżam do zupełnie innego wulkanizatora w innej miejscowości. Na miejscu ludzie w kolejce mówią, że super serwis, itd.
No to myślę jak wyważy porządnie to wracam do pierwszego i robię awanturę. Ale co się okazało - wyważył, jadę dalej, rozpędzam się do 120 i dalej trzęsie jak diabli. I tak jak myślałem, że to jakiś mechaniczny problem Insigni, tak teraz mam pewność że to wyważanie kół, ale dlaczego kolejny serwis niby wyważył, a dalej trzęsie?

Ja się chyba poddaję. Jak policzyć kasę na te wszystkie zmiany opon, ponowne wyważenia, dodatkowe wyważenia, tuleje, to mnie coś zaraz trafi. Pomóżcie proszę. Gdzie Waszym zdaniem tkwi problem? Czy wszyscy mają złe wyważarki czy ten pierwszy robi jakieś sztuczki, których pozostali nie wykrywają i dalej bije, tylko co takiego mógłby zrobić prawie na moich oczach, że są takie nieokreślone objawy?
Z tym drugim samochodem o tyle lepiej, że jest jeszcze na gwarancji i mogę przerzucić szukanie usterki na ASO, ale nie bardzo chcę go zostawiać na nie wiadomo ile czasu.
Dzięki.
<<

angel_dark666

Awatar użytkownika

Posty: 50

Dołączenie: 05 Mar 2017 12:13

Miejscowość: Irlandia

Post 03 Kwi 2017 21:22

Re: Drgania na kierownicy

A nie pomyslaleś o tarczach hamulcowych? nie są pokrzywione?
<<

midbass

Posty: 19

Dołączenie: 16 Paź 2013 17:50

Post 04 Kwi 2017 13:59

Re: Drgania na kierownicy

Tarcze chybaby musiały być totalnie pokrzywione, a przy hamowaniu nie czuję żeby biły.
Byłem dzisiaj u nich znowu tym rocznym samochodem. Zakręcili kołem na maszynie, położyłem dłoń na bieżniku i faktycznie zwłaszcza jedna jakby miała w jednym miejscu delikatne prawie niewyczuwalne wybrzuszenie w poprzek po całej szerokości bieżnika. Teoretycznie to może powodować takie efekty z drugiej strony chyba podskakiwałby też przy niższych prędkościach, a nie tylko w zakresie 120-140. Nie rozumiem jak to możliwe, że opona przed zdjęciem na jesieni była ok, a teraz zaraz po zmianie po kolejnych 30-40 km się wybrzuszyła? I ta sama sytuacja w Insigni, z dwoma nowymi kompletami kół?
<<

Pablito86ZG

Posty: 18

Dołączenie: 30 Gru 2016 18:52

Post 05 Kwi 2017 07:21

Re: Drgania na kierownicy

Ja już nawet komplet tarcz i klocków wymieniłem na ebc Turbo grove Plus yellow Stuff
Poprawa znikoma
Została mi tylko Półoś (przegub)
Podsumowując opel insygnia to bubel jakich mało
Nie miałem z żadnym autem tyle różnych problemów
Co z tym śmieciem od Adama
Wracam do sprawdzonej i jedynej słusznej marki jaką
Jest AUDI...
A Wam koledzy życzę wytrwałości z Waszymi super Insigniami
<<

sidus

Posty: 2

Dołączenie: 27 Sty 2017 10:39

Post 18 Lip 2017 07:14

Re: Drgania na kierownicy

Mój problem-bicia na kierownicy przy prędkościach 120-150km/h.Codziennie dojeżdzam do pracy 40km w jedną stronę autostradą,więc problem doporowadzał mnie do szału.Koło wyważone 2 razy ,praktycznie nic nie dało.Po przeczytaniu kilku wątków na forach postanowiłem wymienić te tylne tuleje przednich wahaczy.Skutek?W końcu normalny komfort jazdy:-)
<<

Pablito86ZG

Posty: 18

Dołączenie: 30 Gru 2016 18:52

Post 18 Lip 2017 08:27

Re: Drgania na kierownicy

Problem to luz na przebugie wewnętrznym
PoprzedniaNastępna

Forum Opel Insignia poleca:

Powróć do Zawieszenie

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 7 gości

cron